czwartek, 11 sierpnia 2016

ŁÓDECZKI Z CUKINII FASZEROWANE INDYKIEM I RYŻEM



Cukinia jest popularna w wielu krajach, ale to właśnie kuchnia arabska słynie z tej faszerowanej. Ja również mam upodobanie do faszerowanych warzyw, zwłaszcza bardzo długo miałam słabość do faszerowanej papryki. Sezon na cukinię skłonił mnie jednak, abym tym razem skorzystała z jej dobrodziejstw, co okazało się strzałem w dziesiątkę. Cukinia wyszła chrupka, czego przy papryce nie da się osiągnąć w takiej mierze. Ja zjadłam półtorej łódeczki, ale dla większych głodomorów polecam 2 lub nawet 3 takie porcje.

niedziela, 7 sierpnia 2016

AKSAMITNA OWSIANKA NA ZIMNO Z GRILLOWANĄ BRZOSKWINIĄ



Nie wyobrażam sobie rozpoczęcia dnia bez śniadania, a owsianka jest moim najczęstszym wyborem. Ubóstwiam ją do tego stopnia, że jadam ją nawet w upalne letnie dni, gdy jednak przydałoby się raczej ochłodzić, niż rozgrzać. Gorąca owsianka jest wspaniała, ale spójrzmy prawdzie w oczy-nie w upalne poranki. Nie chciałam z niej jednak całkowicie rezygnować, dlatego przyrządziłam ją w nieco inny sposób-na zimno. Ugotowaną owsiankę zostawiłam do całkowitego przestudzenia, w tym czasie odpowiednio zgęstniała, po czym zmiksowałam ją z gęstym jogurtem. Użyłam naturalnego, ale jeśli chcecie ją jeszcze bardziej podrasować możecie użyć np. owocowego, dodać wanilię lub po prostu zwykłe owoce, które z nią zmiksujecie. Konsystencja przypomina budyń, łatwo ją jednak kontrolować poprzez dodanie większej ilości płynu, co ją rozrzedzi. Jeśli chcecie gęstszy, wlejcie na początek mniej wody. Aby dopełnić całość ugrillowałam brzoskwinie, które dzięki temu lekko zmiękły i nabrały nieco innego wyglądu. Jestem pewna, że każdemu zasmakuje takie śniadanko, zwłaszcza gdy dołożycie mnóstwo owoców i polejecie miodem.

wtorek, 2 sierpnia 2016

ZDROWE LODY JOGURTOWE Z MUSEM BORÓWKOWO-BRZOSKWINIOWYM



Nie wiem czy ktoś zjada tyle lodów co ja. Mogę siebie nazwać prawdziwym, etatowym lodożercą. Pochłaniam ich niezliczone ilości, zwłaszcza w czasie wakacji gdy budki z lodami czają się na każdym rogu. Nie ograniczam się do nich jedynie na mieście, bo jem i w domu. Mam 2 szuflady w zamrażarce przeznaczone jedynie na opakowania z lodami. Dziwi mnie dlatego, że na blogu nie znalazł się jeszcze żaden wpis dotyczący tego letniego deseru. Miałam w głowie tyle smakowych wariacji, że nie wiedziałam na co się zdecydować. Chciałam przygotować orzeźwiające lody, ale niekoniecznie sorbetowe. Postawiłam więc na jogurt wymieszany z pysznym borówkowo-brzoskwiniowym musem. Takie domowe lody są zdrowym zamiennikiem tych kupnych na śmietanie, do których dokłada się tyle cukru, że głowa mała. W moich nie ma ani grama śmietany jak i cukru, który zastąpiłam stewią. Smak nic na tym nie stracił, a nasze zdrowie tylko zyskało.

niedziela, 31 lipca 2016

PULLA Z RODZYNKAMI





 Pulla to fiński, drożdżowy chlebek, który smakiem i strukturą przypomina naszą chałkę. Wyróżnia ją dodatek kardamonu, dzięki któremu jest dodatkowo słodka, lekko orzechowa i niezwykle aromatyczna. Co więcej dokłada się do niej rodzynki. Ja swoją pullę posypałam zmielonymi migdałami, ale tradycyjnie używa się do tego płatków migdałowych. Można ją zapleść na wiele sposób, ja wybrałam okrągły splot, który wbrew pozorom nie jest trudny do zaplecenia (rysunkowa instrukcja niżej). Najlepsza jest jeszcze ciepła, maczana w mleczku lub kawie. Jeśli przepadacie za chałką czy drożdżowymi wypiekami, to pulla na pewno wam zasmakuje.

KISIEL Z OWOCÓW LEŚNYCH




Każdy kraj ma swój zestaw dań, są one wpisane w kulturalne życie ludzi, którzy raczą nimi siebie i najbliższych. . Skandynawia ma duże pole do popisu, bo lista takich potraw jest naprawdę duża. Od słynnych szwedzkich cynamonowych bułeczek, poprzez pożywne ryby, kończąc na smakowitych deserach. Jednym z nich jest Rødgrød med fløde - czerwony kisiel ze śmietaną. Prosty i łatwy do zrobienia, a jako że dawniej jadałam kisiele i budynie bardzo często, postanowiłam odtworzyć dawne smaki i znów go przygotować. W domu miałam nadmiar niebieskich owoców-borówek, jeżyn i jagód, dlatego też odeszłam od oryginalnego przepisu i użyłam innych owoców. Smak oczywiście na tym nie ucierpiał. Na koniec polałam kisiele jogurtem jak przystało na prawdziwą Dunkę i zajadałam na gorąco.

czwartek, 28 lipca 2016

ZIELONA SAŁATKA Z BOBEM I BORÓWKAMI



 Bób jem zazwyczaj w najprostszej postaci tj. prosto z miseczki, łuskany na bieżąco. Te małe, zielone poduszeczki są uwielbiane przez moją całą rodzinę, dlatego postanowiłam nieco odświeżyć sałatkowe menu i skomponować nową, wykorzystując nie tylko bób, ale również borówki amerykańskie, które razem z ogórkiem nadają soczystego smaku.
Polecam przygotować większą porcję bobu, bo z doświadczenia wiem, że jakimś cudem znika bardzo szybko, a wtedy trzeba się naprawdę śpieszyć, aby go starczyło do sałatki :)

poniedziałek, 25 lipca 2016

TRZYPIĘTROWY DESER Z GALARETKĄ, FRUŻELINĄ I OWOCAMI



Letnie dni mijają tak szybko, że ledwie zauważyłam prędko zbliżający się półmetek wakacji. W tym roku mam to szczęście, że wypoczynkowi nad morzem towarzyszy ładna pogoda, aczkolwiek zdarzyło się kilka deszczowych dni. Na to jednak nie narzekam, bo mam wrażenie że w tym czasie na leśnych krzaczkach zaroiło się od jagód. Skłoniły mnie do przygotowania deseru (i to nie jednego) z wykorzystaniem ich dobrodziejstw. Postawiłam na zdrowy, lekki, 3-warstwowy deser, który podałam w słoiczkach. Dno wyłożyłam galaretką z wiśni w towarzystwie jagód, na to położyłam jogurt z miodem i domową frużeliną jagodową. Całość przybrałam pierwszymi polskimi śliwkami, borówkami i lekko słonymi pistacjami. Pychota!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...