Pokazywanie postów oznaczonych etykietą domowa piekarnia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą domowa piekarnia. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 17 grudnia 2019
FIT RAZOWIEC
Wśród chlebów na zakwasie mamy swoich "domowych ulubieńców", ale ile po jakimś czasie ma się juz przesyt jednego, konkretnego pieczywa. Dlatego zaczęłam się rozglądać za przepisem na nowy chlebek i tak oto natrafiłam na przepis z bloga Addio Pomidory na razowiec - na blogu opisany jak wyjątkowy i faktycznie taki jest! Zwłaszcza świeżutki z chrupką skórką i intensywnym smakiem.
niedziela, 31 marca 2019
EKSPRESOWE BUŁKI
Ekspresowe bułki jak sama nazwa wskazuje robi się bardzo szybko. Czas pracy przy nich to 10 minut. Bułki rosną przez noc, więc ciasto możemy zakręcić wieczorem, a na śniadanie mieć cieplutkie, chrupiące, domowe bułeczki. Część ciasta możemy przechować w lodówce, w misce przykrytej folią spożywczą i kolejną partię upiec dopiero następnego dnia.
poniedziałek, 29 października 2018
CHLEB MARCHWIOWY NA ZAKWASIE
W październikowej Piekarni Amber pieczemy chleb marchwiowy na zakwasie. Dzięki soku z marchwi nabiera pięknego, rudego koloru, który sprawia, że kojarzy mi się jesienią. Jest przepyszny, a bakalie nadają mu słodkiego smaku. Według mnie najlepszy jest z masłem i miodem. Piekłam go w żeliwnym garnku, dzięki któremu powstała chrupka skórka. Możecie go jednak śmiało upiec w keksówce lub innej formie. Zapraszam do wypróbowania tego kolorowego chlebka, bo naprawdę warto ;)
środa, 26 września 2018
CHLEB ŻYTNI RAZOWY RADZIWIŁŁOWSKI
Chleb żytni razowy radziwiłłowski to chleb na zakwasie, do którego przygotowania używa się jedynie mąki pełnoziarnistej razowej. Nie ma tu domieszki żadnej innej mąki, a przepis pochodzi jak sama nazwa wskazuje z Radziwił. Podobno kiedyś każda rodzina tam posiadała swój piec do wypieku chleba, jednak chleby były wypiekane tylko raz w tygodniu. Z tego też powodu chleb musiał być przygotowany tak, by zachował świeżość przez cały tydzień. Dlatego też wypiekano głównie chleby żytnie, na zakwasie. Ten przepis pochodzi jeszcze z XIX wieku i jest przepisem przekazywanym z pokolenia na pokolenie. Tak się składa, że u mnie w domu najczęściej przygotowywanym chlebem jest chleb bardzo podobny do tego. Zastępujemy jednak melasę miodem, którego dodałam również i do tego chleba. Zmieniłam również proporcję mąki, ze względu na to, że chleb czysto-razowy jest dość ciężki i niektóre osoby mogą się po nim źle czuć.
poniedziałek, 16 lipca 2018
PUSZYSTE BUŁECZKI Z ZIEMNIAKAMI
W lipcowej Piekarni Amber pieczemy bułeczki z ziemniakami. Jesteśmy bardzo dobrze zaznajomieni z chlebem, w którego skład wchodzą właśnie ziemniaki i szczerze mówiąc jest on u nas stale pieczony. Dzięki ziemniakom, które częściowo zastępują mąkę pieczywo jest wilgotne i nabierają lekko żółtego odcienia. Bułeczki wyszły chrupiące z zewnątrz i puszyste w środku.
poniedziałek, 18 czerwca 2018
CZESKIE ROGALIKI
Na przepis na te czeskie rogaliki natknęłam się dzięki comiesięcznej akcji wspólnego wypiekania z Amber. Rogaliki są przepyszne, spokojnie możecie zrobić dla swoich domowników bułeczki z całej porcji. Gwarantuję, że wszystkie zostaną pochłonięte. Poniżej umieszczam przepis na podstawowe rogale, ja do niektórych dodałam coś od siebie. Włożyłam ser żółty, który fantastycznie się rozpuścił. Nie ma nic lepszego niż ciagnący się ser w jeszcze ciepłych bułeczkach.
poniedziałek, 20 listopada 2017
ORKISZOWY CHLEB DEKORACYJNY-LIŚĆ
poniedziałek, 16 października 2017
JESIENNY CHLEB Z DYNIĄ I ŻURAWINĄ
Decyzja o upieczeniu tego chleba była szybka i spontaniczna. Wynikała po części z chęci wzięcia udziału w Piekarni Amber. Nie będę jednak ukrywać, że chlebek spodobał mi się już gdy spojrzałam na jego zdjęcie. Zachwycił mnie jego dyniowy kolor, jak również kawałki suszonych fig w jego wnętrzu. Ja nie miałam ich jednak pod ręką, dlatego zastąpiłam je suszoną żurawiną. Chlebek dzięki dyni i żurawinie jest lekko słodki. Wspaniale smakuje z twarogiem i dżemem, ale również z wędliną i wytrawnymi dodatkami.
wtorek, 8 sierpnia 2017
CHLEB ORKISZOWO-KASZTANOWY NA ZAKWASIE
Chleb powstał w ramach wspólnego wypiekania i okazał się jak znalazł do przygotowania na śniadanie. Dzięki temu, że wyrasta przez noc, możemy go wstawić do piekarnika następnego dnia rano i już po godzinie cieszyć jego smakiem. Dzięki wyrastaniu w lodówce, chleb ma lepszy smak, lepiej wyrośnięty miękkisz, niż ten, który wyrastałby w cieple. Nacinanie zimnego chleba staje się również znacznie łatwiejsze.
Przepis podaje składniki na 2 bochenki, ja przygotowałam chleb z 2/3 porcji i włożyłam do większej foremki.
czwartek, 27 lipca 2017
DUŃSKI CHLEB ŻYTNI NA ZAKWASIE-RUGBRØD
Duńczycy uwielbiają kanapki, przez co chleb jest istotnym składnikiem ich diety. Ten żytni chleb na zakwasie jest bardzo szybki do zrobienia, nie wymaga robienia zaczynu, a składniki wystarczy wymieszać łyżką. Jedyne o co trzeba zadbać to, by dokarmić zakwas żytni na dobę przed przygotowaniem chleba. Rugbrød ma piękny ciemny kolor dzięki melasie, a w przekroju widać nasiona słonecznika, które osobiście uwielbiam w chlebach. Jest naprawdę bardzo dobry, jedna połówka poszła do znajomego, a z naszej drugiej pozostało kilka kromek.
piątek, 7 lipca 2017
CHLEBKI NAAN
Chlebki naan wywodzą się z Indii, gdzie są wypiekane w specjalnym piecu tandoor. Jednak jeśli owego pieca nie posiadacie (zdziwiłabym się gdyby ktoś taki posiadał ;P) to jest opcja wypieku chlebka na suchej patelni. Robi się to błyskawicznie, dosłownie 1 minuta z każdej strony. Chlebki są bardzo łatwe w przygotowaniu, ale jak to z ciastem drożdżowym muszą swoje wyleżeć i podrosnąć. Zgodnie z przepisem, ciasto dobrze jest włożyć na noc do lodówki, ja jednak robiłam je na ostatnią chwilę, więc wyrastały mi w temperaturze pokojowej 2 godziny. Były pyszne!
czwartek, 8 czerwca 2017
PALUSZKI GRISSINI Z PIECZONYM CZOSNKIEM
Grissini to włoskie paluszki z ciasta chlebowego. Są chrupiące i przepełnione aromatem pieczonego czosnku. Z podanej porcji powstaje 25 paluszków. Dość sporo, zważając na to, że są większe od sklepowych, solonych paluszków. Grissini mogą jednak leżeć kilka dni w szczelnym opakowaniu. Nadadzą się jako chrupiący dodatek do sałatki, lub zupy-kremu, zastępując grzanki. Jeśli zasmakują wam w tej wersji, możecie spróbować innych smaków jak np. serowego grissini.
niedziela, 28 maja 2017
GRAHAMKI MIODOWE
Coś co wszystkie misie lubią najbardziej? Miodek! Ale zjedzony nie w tak oczywisty sposób jakby sie wydawało. Jest składnikiem bułek, a dokładnie grahamek. I duży i mały miś skusi się na taką bułeczkę. Ja je uwielbiam, miód nie jest wyczuwalny (niestety), ale lekko słodki smak pieczywa już tak. Są świetne, znacznie smaczniejsze (i zdrowsze!) od kupnych buł, w których składzie lądują czasem dośc dziwne składniki...
Jeszcze kilka słów i przypomnienie o pilnych pszczołach, bez których nie byłoby cudnego miodu i jak i tych grahamek ;) Jest wiele odmian miodu, każdy z nich ma właściwości lecznicze z którymi warto się zapoznać. Gdy następnym razem będziecie sięgali po miód, może wybierzecie taki, który oprócz poprawy smaku dania, wpłynie też na waszą kondycję zdrowotną.
poniedziałek, 12 września 2016
CHLEB Z TARTYM JABŁKIEM NA ZAKWASIE
Niestety rozpoczęcie roku szkolnego spowodowało u mnie obniżenie aktywności na blogu. Na szczęście comiesięczna akcja wspólnego wypiekania chleba z Piekarnią Amber zmotywowała mnie do powrotu. I tak oto powstał kolejny pyszny bochenek. Tym razem jest to chleb z tartym jabłkiem, którego szczerze mówiąc prawie nie czuć. Mimo, że jest niewyczuwalne, nadaje ciastu wilgoci i wspaniałego "miękkiszu". Skórka fantastycznie kontrastuję z miękkim wnętrzem, warto jest więc chlebek porządnie dopiec, nawet kosztem lekko przypalonych plastrów jabłek, które i tak mają w sobie mnóstwo uroku.
Przepis pochodzi z bloga Leśny Zakątek.
poniedziałek, 22 sierpnia 2016
CHLEB MIESZANY NA MIODZIE Z OLIWKAMI
W tym miesiącu do wspólnego wypiekania chleba, Ania z bloga Kuchennymi Drzwiami, zaproponowała mieszany chleb na miodzie z oliwkami, którego autorką jest Badylarka z bloga Weekendy w domu i ogrodzie. Jak zwykle przepis się sprawdził rewelacyjnie. Uwielbiam oliwki w pieczywie, jednak do tej pory moje spotkania z tą mieszanką ograniczały się do włoskiej focacci lub pszennych bułeczek. Taki chleb jest od nich znacznie zdrowszy, zwłaszcza że dodatkowo występuje w nim siemię lniane, które ma zastosowanie zdrowotne, zwłaszcza przy problemach z układem pokarmowym. Sięgajmy więc po nie jak najczęściej, albo przemyćcie go w tym pysznym chlebie, do którego przygotowania was serdecznie zachęcam.
A już wkrótce przepis na pyszną tapenadę z czarnych oliwek, która idealnie pasuje do tego chlebka :)
niedziela, 31 lipca 2016
PULLA Z RODZYNKAMI
Pulla to fiński, drożdżowy chlebek, który smakiem i strukturą przypomina naszą chałkę. Wyróżnia ją dodatek kardamonu, dzięki któremu jest dodatkowo słodka, lekko orzechowa i niezwykle aromatyczna. Co więcej dokłada się do niej rodzynki. Ja swoją pullę posypałam zmielonymi migdałami, ale tradycyjnie używa się do tego płatków migdałowych. Można ją zapleść na wiele sposób, ja wybrałam okrągły splot, który wbrew pozorom nie jest trudny do zaplecenia (rysunkowa instrukcja niżej). Najlepsza jest jeszcze ciepła, maczana w mleczku lub kawie. Jeśli przepadacie za chałką czy drożdżowymi wypiekami, to pulla na pewno wam zasmakuje.
piątek, 8 lipca 2016
JAGODZIANKI
I nastał lipiec-miesiąc jagód. To ich czas, dlatego korzystajmy z nich póki są, bo oprócz przepysznego smaku mają wiele właściwości leczniczych. Sok z jagód wychwytuje wszystkie toksyny, może nas uratować w czasie biegunki. Pomagają regulować poziom cukru we krwi, przez co nazywa się je roślinną insuliną. Odkąd pamiętam w moim domu powtarza się: jedz jagody, są dobre na oczy. To prawda, wspomagają wzrok, zwłaszcza odpowiadają za dobre widzenie po zmroku.
Razem z bratem jako dzieci zajadaliśmy się jagodami, pamiętam nasze umazane, jagodowe mordki i fioletowe paluszki, które nawet po umyciu wyglądały na sine. Używanie sztućców i serwetek i tak było na nic, po starciu z jagodami człowiek nie mógł wyjść czysty. Do dzisiaj nic się nie zmieniło, nadal uwielbiam te małe owoce. Ostatnio przechodzę ponowną fascynację nimi, gdyż zabrałam się za wypiekanie jagodzianek. Uwielbiam te puchate bułeczki, a od kiedy odkryliśmy ten przepis nawet nie myślimy żeby kupować je w sklepie. Wypróbujcie go sami, a sądzę, że zasmakują wam do tego stopnia, że nawet nie spojrzycie na te na sklepowych półkach.
poniedziałek, 9 maja 2016
TARTINE BREAD
W tym miesiącu Amber zaprosiła nas do wypiekania wraz z nią Tartine Bread. Przepis na chleb jest autorstwa Chad’a Robertson’a i pochodzi z jego książki. Z pozoru wygląda na łatwy w przygotowaniu-zwykły bochenek, bez żadnych specjalnych dodatków. Jak się jednak okazało wymagał czasu i uwagi, gdyż całkowite przygotowanie zajmuje prawie cały dzień! Kilka, a nawet kilkanaście godzin fermentuje, trzeba go doglądać i "ugniatać", później wyrasta i jeszcze czas pieczenia. Nieco przy nim roboty, ale w żadnym wypadku nie chcę was zniechęcać do jego przygotowania, bo jest przepyszny! Wystarczy, że wcześniej zaplanujecie sobie czas na jego przygotowanie, a nie powinniście mieć przy nim większych problemów.
niedziela, 17 kwietnia 2016
ROGALIKI Z MARMOLADĄ
Co jakiś czas nachodzi mnie wielka ochota na słodycze. Trwa kilka dni i potrafię w tym czasie upiec kilka blaszek ciast, ciasteczek czy innych słodkości. Oczywiście mogę sięgnąć po te sklepowe wypieki, ale gdzie radość z wypiekania? Taki okres nadszedł właśnie kilka dni temu i jeszcze mnie nie opuścił :D Dlatego z chęcią wzięłam udział w akcji Wypiekania na Śniadanie, podczas której, tym razem zmierzyłam się z rogalikami z marmoladą. Robi się je stosunkowo szybko, nawet nie trzeba czekać, aby uformowane już rogale urosły. Już zawinięte od razu wstawia się do piekarnika. Przygotowanie ich zajęło baardzo mało czasu, wyszły z pieca akurat na drugie śniadanie. Zjadłam od razu dwa-jeszcze ciepłe, nie ma co sobie dawkować przyjemności, zwłaszcza że rogalików wyszło 12. Użyłam marmolady brzoskwiniowej, bo taką miałam pod ręką, ale będą pyszne z każdym dżemem czy kremem czekoladowym.
poniedziałek, 11 kwietnia 2016
CHLEB ZIOŁOWY Z PŁATKAMI OWSIANYMI
Wiosna już za oknem, pojawiają się pierwsze ciepłe dni i coraz więcej roślinności. Wszystko wokół kwitnie, zieleni się, a w moim ogródku jest coraz bardziej kolorowo. Wspaniale się więc składa, że do kwietniowego wypiekania Ania zaproponowała chleb ziołowy z przepisu Kasi z bloga Smaki i Aromaty. Zioła wnoszą powiew wiosny i chleb jest naprawdę niezwykle aromatyczny. Przyznam się, że nie ja przygotowywałam ten chlebek, ale jak zwykle moja mama, która w moim domu jest odpowiedzialna za pieczywo. Jest w tym mistrzynią, dlatego nawet nie próbuje jej "wygryźć" z tematu i podchodzić do tego typu wypieków, skoro wiem, że nikt nie zrobi tego lepiej. Piekła go gdy byłam w szkole, dlatego gdy weszłam do domu unosił się wokół piękny zapach. Nie podejrzewałam jednak co jest jego źródłem, bo zapach dosłownie imitował ten ... pizzy! Od razu podbiegłam do piekarnika sprawdzić, czy moje podejrzenia są słuszne, jednak moim oczom ukazał się chleb. Mocno się zdziwiłam, że pachnie dosłownie pizzą, dlatego byłam niezwykle ciekawa jego smaku. Oczywiście pozytywnie mnie zaskoczył-chrupka skórka, smak mieszanki ziół, no po prostu coś niesamowitego. Na pewno najsmaczniejszy chleb jaki jadłam w ostatnim roku :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















