niedziela, 23 lipca 2017

NALEŚNIKI BEZ JAJEK


Naleśniki bez jajek? Tak, jak najbardziej jest to możliwe. Naleśniki mają lekko owsiany posmak, przez co (moim zdaniem) przebiły smakiem naleśniki ze zwykłej mąki pszennej. Są delikatne, cieniutkie, czyli takie jak uwielbiam. Najlepsze z truskawkami i dżemem-ten owocowy duet zawsze się sprawdza jako nadzienie do naleśników. Z ciasta wychodzi 10 dużych naleśników, jeśli chcecie zmienić wielkość porcji należy pamiętać, by na trzy części mąki pszennej przypadała jedna część płatków owsianych. To właśnie one umożliwiają przygotowanie naleśników bez jajek ;)

piątek, 21 lipca 2017

PIECZONY FALAFEL


Falafel jest arabskim daniem, które zaczęło się cieszyć coraz większą popularnością w krajach europejskich. Serwowany w picie stanowi wegański zamiennik kebaba. Sięgają po niego nie tylko weganie, gdyż jest naprawdę przepyszny. Próbowałam wersji ziołowej, z dodatkiem groszku, każda godna polecenia. Jak dla mnie falafel powinien być serwowany z hummusem-te dwie potrawy się fantastycznie uzupełniają, stanowiąc zespół nie do przebicia. Tradycyjnie falafele są smażone w głebokim tłuszczu, ja je jednak lekko odchudziłam i piekłam w piekarniku. Wyszły równie pyszne, koniecznie spróbujcie, zwłaszcza z dodatkiem hummusu ;)

środa, 19 lipca 2017

SAŁATKA Z ARBUZEM, FETĄ I MELISĄ CYTRYNOWĄ


Arbuz stał się w te wakacje moim owocem nr.1. Uwielbiam go jeść w upalne dni, takiego słodkiego i lekko zmrożonego, zwłaszcza z melisą cytrynową. Jeszcze mi się nie znudził w tej postaci, aczkolwiek zaczęłam go przemycać  do obiadu. Na przykład w tej prostej sałatce. Słona feta i słodki arbuz, czyli jak wiadomo najlepsze połączenie smaków. Jest orzeźwiająca i staje się fantastycznym dodatkiem do mięsa. Ja z początku jadłam taką sałatkę na drugie śniadanie, ale spróbowałam ją podać do obiadu i się świetnie przyjęła.

poniedziałek, 17 lipca 2017

CIASTO DROŻDŻOWE Z TRUSKAWKAMI I KRUSZONKĄ


Lato nie może się obyć bez ciasta z truskawkami. Ostatnio lubuję się w truskawkowych sernikach na zimno , ale większość domowników woli pieczone ciasta. Ich ulubionym jest ciasto drożdżowe, które zazwyczaj przygotowujemy z tego przepisu. Robimy je naprawdę baardzo często i stwierdziłam, że mimo sprawdzonego przepisu warto wypróbować jakiś inny. Natrafiłam na ten konkretny, nie zawiodłam się i szczerze mówiąc mi zasmakował bardziej niż nasz domowy przepis. Brat i mama stwierdzili jednak że są wierni naszemu przepisowi i wolą ten stary, sprawdzony. Tak naprawdę dużej różnicy nie ma i gdyby położyć obok siebie te dwa ciasta nie każdy by się zorientował, że są różne ;)

sobota, 15 lipca 2017

TAGINE Z KURCZAKIEM, POMIDORAMI, CUKINIĄ BABY I RODZYNKAMI



Na przepis na ten tagine natknęłam się, oglądając Master Chefa Juniora. Wygrał on jedną z konkurencji, a przygotowywała go Luiza Baaziz z babcią. Pamiętam jak wspominały, że jest to ich rodzinny przepis, a później jury jednogłośnie stwierdziło, że danie to powala na kolana. Baaardzo zachwalali potrawę i wiedziałam, że trzeba się o tym samemu przekonać i spróbować. Faktycznie tagine jest przepyszny, sądzę że zasługa tu bakalii i przypraw (zwłaszcza cynamonu). Z początku miałam małe obiekcje co do niektórych składników, ale postanowiłam zaufać autorkom (jedyne co zamieniłam to migdały na nerkowce, ale to znikoma różnica). Po raz pierwszy skosztowałam cukinie baby, które pokochałam i sama wyjadłam większość z dodanych :D. Różnią się smakiem od dużych cukinii, chociaż sama nie potrafię opisać smaku tych maluchów. Jak wspomniałam, trzeba się samemu o tym przekonać ;)

czwartek, 13 lipca 2017

BABA GHANOUSH


Baba ghanoush jest jedną z najpopularniejszych past, dipów Bliskiego Wschodu i Egiptu. Powstaje z bakłażana i sezamu. Bakłażana się piecze i wydobywa z niego miąższ, a sezam dodaje się w postaci tahini. Całość miksuje się z przyprawami, skrapia sokiem z cytryny i gotowe! Bardzo łatwe, uniwersalne, lecz nie najszybsze do zrobienia danie. I niech was nie zwiedzie ten szarawy, mdły kolor, smak nijak ma się do wyglądu.
Z czym to się je? Najczęściej z pitą, chlebkiem naan (przepis tutaj) czy warzywami i mięsem.  Ja pastę wyjadałam jeszcze w trakcie robienia, prosto z miski miksera. Baba ghanoush może i nie przebija ubóstwianego przeze mnie hummusu, ale robi mu powaażną konkurencję.

poniedziałek, 10 lipca 2017

DORSZ DUSZONY W POMIDORACH Z BAZYLIĄ


W Norwegii pierwszym ciepłym posiłkiem jest middag, czyli obiad. I tu właśnie na talerze kilka razy w tygodniu wjeżdża ryba, która w kuchni skandynawskiej odgrywa dominującą rolę. Serwuje się ją z ziemniakami, rzadziej z ryżem lub makaronem. W Norwegii rybą numer jeden jest rzecz jasna łosoś, a na drugim miejscu dorsz. W tamtych rejonach ludzie przepadają za klopsikami z dorsza, ja jednak już takie przygotowywałam (przepis tutaj), więc postanowiłam zrobić duszonego w aromatycznym, bazyliowym sosie pomidorowym. Wyszedł bardzo dobry, a co ważne nie był wysuszony. Niestety  wiele osób kojarzy dorsza z wysuszoną rybą. Trzeba przyznać, że dorsz jest jedną z najchudszych ryb, dlatego zbyt długie smażenie faktycznie może spowodować, że ryba nie będzie zbyt soczysta (o ile można tak powiedzieć o rybie ;)). Duszony dorsz w pomidorach jest więc bezpieczną alternatywą dla przeciwników tej ryby :)

piątek, 7 lipca 2017

CHLEBKI NAAN


Chlebki naan wywodzą się z Indii, gdzie są wypiekane w specjalnym piecu tandoor. Jednak jeśli owego pieca nie posiadacie (zdziwiłabym się gdyby ktoś taki posiadał ;P) to jest opcja wypieku chlebka na suchej patelni. Robi się to błyskawicznie, dosłownie 1 minuta z każdej strony. Chlebki są bardzo łatwe w przygotowaniu, ale jak to z ciastem drożdżowym muszą swoje wyleżeć i podrosnąć. Zgodnie z przepisem, ciasto dobrze jest włożyć na noc do lodówki, ja jednak robiłam je na ostatnią chwilę, więc wyrastały mi w temperaturze pokojowej 2 godziny. Były pyszne!


niedziela, 2 lipca 2017

DOMOWA PEKTYNA JABŁKOWA


Jeśli jeszcze nie słyszeliście o pektynie, albo kupujecie gotowca w proszku, to jest to wpis dla was. Pektyna ze względu na swoje żelujące właściwości jest niezbędna, by powstał "nieleisty", zwarty dżem, taki jaki uzyskujemy po dodaniu żelatyny. Może być ona również wykorzystana do przygotowania galaretki. Niektóre owoce, jak jabłka, porzeczki, czy agrest zawierają duże ilości pektyny i nie jest potrzebne traktowanie ich żelatyną w trakcie przygotowywania przetworów. Niestety truskawki, morele, brzoskwinie, jagody należą do owoców o niskiej zawartości pektyny, więc jakbyśmy się nie starali, bez wspomagaczy nie uzyskamy gęstego, zbitego dżemu. Aby uzyskać taką konsystencję dodajemy żelatynę lub właśnie pektynę. W zależności od tego jaką gęstość dżemu lubimy, dodajemy różną ilość pektyny. Istotny jest również cukier-im więcej go dodajemy do dżemu, tym mniej wymaga pektyny. Przykładowo, ja na 2 kg truskawek dodałam 1 szklankę pektyny. Jeśli planujecie tego lata robić marmolady i dżemy, to polecam wam zaopatrzyć się w taką pektynę ;)

czwartek, 29 czerwca 2017

WEGE JAGLANY BUDYŃ BANANOWY


Gdy rok temu wstawiłam przepis na truskawkowy budyń jaglany obiecałam kolejne budyniowe wpisy. Niestety w czasie roku szkolnego byłam zalatana i nie udało mi się zrobić zdjęć mojego śniadania (czyli budyniu, który baaardzo często jem na śniadania). Na szczęście nastały upragnione wakacje i tym samym mnóstwo wolnego czasu. A to oznacza leniwe śniadania, które bez wyrzutów sumienia mogę spędzać przed obiektywem aparatu.
Przedstawiam więc przepis na bananowy budyń dla wszystkich miłośników słodkich śniadań.

wtorek, 27 czerwca 2017

PODSUMOWANIE AKCJI "POLAK PO WŁOSKU"


Wielokrotnie brałam udział w akcjach kulinarnych, ale dopiero w tym roku udało mi się być organizatorką jednej z nich. Miałam nadzieję, że akcja "Polak po Włosku" się przyjmie i bardzo się cieszę że zaangażowało się w nią tyle osób. Było mi bardzo miło z wami pośrednio kucharzyć.
A oto owoc naszej pracy, spis włoskich przepisów:

poniedziałek, 26 czerwca 2017

CIAMBELLA - CIASTO ŚWIEŻE PRZEZ CAŁY TYDZIEŃ


Ciambella to toskańskie ciasto podobne do naszego biszkoptu. Jak sama autorka przepisu - Michaela Chiappi - mówi, zachowuje świeżość cały tydzień. Jej mama przygotowuje to ciasto w każdą niedzielę, a tata je kawałek każdego dnia do kolejnej niedzieli. Dowodzi to tylko jak pyszne jest to ciasto! W końcu tata Michaeli je ciambellę każdego dnia, dzień w dzień. Aż trudno uwierzyć, że jeszcze mu się nie znudziło, ale ufam zapewnieniom jego córki. W końcu sama jadłam to ciasto i muszę wam przyznać, jest przepyszne! Bardzo, bardzo słodkie, ale dla mnie nie ma ZA słodkiego ciasta.
A teraz coś dość istotnego w przygotowaniu ciasta-przepis na sukces: Warzymy 5 jajek i dodajemy dokładnie taką samą wagę masła, cukru i mąki. Dodajemy 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia. I oto cały przepis :) U mnie waga 5 jajek wynosi 325 g i na taką ilość podaję przepis.
Nie przypadkiem przygotowałam ciasto w takiej, a nie innej formie. Tradycyjnie  bowiem przygotowuje się je w foremce na babkę.

sobota, 24 czerwca 2017

WŁOSKA TARTA ZE SZPINAKIEM I DWOMA SERAMI



Była włoska tarta na słodko, to czas i na tą na słono. Tarta wytrawna jest nadziana szpinakowym farszem z dużą ilością parmezanu i ricotty. Jak dla mnie obecność tych dwóch serów to nie przesada, wręcz przeciwnie. Słony parmezan nadaje tarcie charakteru i wyrazistego smaku, ricotta za to sprawia, że jest ona kremowa, wręcz rozpływająca się w ustach. Zdradzę wam jeszcze, że ta tarta przekonała do szpinaku jego prawdziwego przeciwnika. Jak się okazało nasz znajomy odkąd pamięta nie jada, nawet nie próbuje dań z tym warzywem. Mowi, że to jego zmora z dzieciństwa. Na tartę jednak się skusił (i to bez długiej namowy ;)) i sam był zaskoczony jak mu smakowała!

piątek, 23 czerwca 2017

CANTUCCINI Z MIGDAŁAMI I PISTACJAMI


Cantuccini (biscotti) są uwielbianymi przez Włochów suchymi ciasteczkami. Swoją teksturę zawdzięczają podwójnemu pieczeniu, po którym można je długo przechowywać w szczelnym pojemniku. Podobno każdy Włoch posiada w domu zapas tych ciasteczek i lubi je podawać, gdyż jest to dla nich pretekst do otwarcia butelki wina, w którym to maczają ciasteczka. Ja jakoś nie mogę się do tego przekonać i zamiast tego maczam je w kawie lub mleku. Coś pysznego, ale trzeba uważać, by za bardzo ich nie spiec, bo będą ciężkim orzechem do zgryzienia ;)

czwartek, 22 czerwca 2017

PEŁNOZIARNISTE SPAGHETTI Z GROSZKIEM I OREGANO


Jak nie wiadomo co zjeść na obiad to wiadomo że ... makaron! Niezastąpiony, w różnych odsłonach, tym razem z kremowym sosem z groszku. Wychodzi słodziutki z ziołowym akcentem. Istotny jest dodatek świeżego oregano, który po raz pierwszy (nie wiem czemu tak długo zwlekałam) użyłam do makaronu. Ostateczny etap przygotowania spaghetti, czyli mieszanie makaronu z sosem dodatkowo uwalnia i wydobywa aromat oregano. Jeśli nie macie świeżego, użyjcie suszonego, ale proszę dodajcie go do dania, a zrozumiecie dlaczego ten smak mnie tak zachwycił.
A tu mała ciekawostka: Warzywa Bonduelle uprawiane są w najlepszych strefach klimatycznych dla danych warzyw, dlatego Kukurydza pochodzi z ciepłych Węgier, a groszek z Polskich Kujaw.

środa, 21 czerwca 2017

TARTA Z KONFITURĄ - CROSTATA DI MARMELLATA



Crostata di marmellata jest popularnym włoskim, a dokładnie umbryjskim deserem. Podróżując po Włoszech miałam kilkakrotnie okazję dostać taką tartę od właścicieli pensjonatów na przywitanie. Konfitury różniły się smakiem: porzeczkowa, morelowa, brzoskwiniowa. Każda niezwykle słodka z przyrumienioną rustykalną kratką na wierzchu. Crostatę znajdzie się w Umbrii i Toskanii w kawiarniach jak również w marketach, ale to ta podawana przez  "mammę" jest najlepsza!
Włosi mają w zwyczaju jadać tę tartę na śniadanie. Do tego kawa i w drogę.

poniedziałek, 19 czerwca 2017

BRUSCHETTA Z POMIDORAMI



Klasyczna włoska bruschetta, czyli ciabatta, pomidory, czosnek i oliwa. Ja dorzucam od siebie bazylię. Dla miłośników gorącego, ciągnącego się sera polecam nałożenie mozarelli na gotową bruschettę i zapieczenie jej przez kilka minut. W mało-składnikowych daniach ważna jest jakość produktów, użyjcie więc dojrzałych, słodkich pomidorów, bo to od nich zależy smak bruschetty. Natomiast jeśli wasza ciabatta nie jest pierwszej świeżości, to nic nie szkodzi. Nie wahajcie się jej użyć. Podpieczona, chrupiąca, skropiona oliwą i natarta czosnkiem będzie obłędna.

czwartek, 15 czerwca 2017

KIMCHI JAMIEGO OLIVERA



Kimchi to koreańskie danie, bazujące na kapuście pekińskiej i rzodkwi. Wyróżnia się ostrym smakiem za sprawem papryczki chilli. Spotyka się dodawanie świeżej papryczki jak i tej sproszkowanej. Jeśli nie lubicie ostrych smaków zredukujcie ilość podaną w przepisie. Oryginalny przepis na którym bazowałam (autorstwa Jamiego Olivera) zawierał aż 2 papryczki chilli. Ja proponuje 1/4 papryczki, bo język od większej ilości dosłownie drętwieje.

niedziela, 11 czerwca 2017

MINI GOŁĄBKI W LIŚCIACH BOTWINY


Czas na chwilę odejść od włoskich przepisów, które ostatnio rządzą na blogu i skupić się na sezonowych produktach, a mianowicie na botwinie. Gołąbki w liściach botwiny zrobiłam jakiś czas temu i czas goni by wstawić na nie przepis, bo niestety sezon na botwinę nie trwa wiecznie. Czym się różnią od tradycyjnych? Przede wszystkim są mniejsze i mają intensywny zielony kolor dzięki soczystej zieleni liści botwiny. W smaku dominuje mięso, gdyż te liście są cieńsze od kapusty. Mnie osobiście zauroczyły swoim wyglądem :)

piątek, 9 czerwca 2017

RISOTTO ZATOPIONE W SZPARAGACH


Risotto to jedna z propozycji na wegetariański obiad dla całej rodziny. Wystarczy przygotować duży garnek tej potrawy, a każdy odejdzie od stołu usatysfakcjonowany jego smakiem. Jak na risotto to konkretne ma małą ilość masła, mimo to jest baaardzo kremowe. Zawdzięcza się to kremowi ze szparagów, który jednocześnie nadaje obłędny zielony kolor.
Do przyrządzenia dania polecam użyć słonego, intensywnego wywaru, nie trzeba będzie później dodatkowo solić risotta.

czwartek, 8 czerwca 2017

PALUSZKI GRISSINI Z PIECZONYM CZOSNKIEM


Grissini to włoskie paluszki z ciasta chlebowego. Są chrupiące i przepełnione aromatem pieczonego czosnku. Z podanej porcji powstaje 25 paluszków. Dość sporo, zważając na to, że są większe od sklepowych, solonych paluszków. Grissini mogą jednak leżeć kilka dni w szczelnym opakowaniu. Nadadzą się jako chrupiący dodatek do sałatki, lub zupy-kremu, zastępując grzanki. Jeśli zasmakują wam w tej wersji, możecie spróbować innych smaków jak np. serowego grissini.

wtorek, 6 czerwca 2017

PIKANTNY KREM Z POMIDORÓW


Gdy byłam mała uwielbiałam pomidorówkę. Przez te kilka lat smak mi się nieco zmienił, jednak ta zupa pozostała ulubioną. Urozmaicam ją i staram się przyrządzać na różne sposoby (bo ile można jeść tradycyjną pomidorową z ryżem? :D). Jedną z opcji jest krem z pomidorów, ubóstwiany z kolei przez mojego brata. Przedstawiony przepis pozwala uzyskać pikantny ale również bardzo aromatyczny krem (m.in. dzięki kuminowi i wędzonej papryce). Nie dawałam konkretnych proporcji ziół gdyż zależy to jedynie od waszego upodobania, warto więc sprawdzać smak kremu w czasie jego przygotowywania i dokładać więcej w razie potrzeby.

niedziela, 4 czerwca 2017

JOGURTOWIEC Z GALARETKĄ I TRUSKAWKAMI


Kolejny z rzędu przepis na lekki, dietetyczny deser. Tym razem nie są to ciasteczka, ale jogurtowiec, czyli sernik na bazie jogurtów. Na spód wyłożyłam wcześniej zrobione czekoladowo-kokosowe ciasteczka. Wierzch zdobi galaretka truskawkowa, w której zawieszone są truskawki. Taki deser mogłabym jeść każdego dnia, moi domownicy powiedzieli to samo, dlatego w najbliższym czasie zrobię jeszcze kilka takich jogurtowców.

piątek, 2 czerwca 2017

FIT CIASTECZKA CZEKOLADOWO-KOKOSOWE


Kto nie lubi słodkich, czekoladowych ciasteczek? Tym bardziej jeśli są w tzw. wersji fit. Bez cukru, bez masła, za to z dużą ilością bogatego w magnez kakao. Obok czekoladowego smaku dominuje kokosowy. Zasługa tu oleju kokosowego, którego nie powinniśmy się bać. Zamiast odkładania się w tkance tłuszczowej przyspiesza metabolizm, dlatego jedząc te ciastka, możemy sobie mówić, że nas odchudzają :D Jeśli jednak znajdzie się ktoś kto nie przepada za smakiem kokosu,  polecam użyć oleju kokosowego rafinowanego, który tłoczony w wysokiej temperaturze jest pozbawiony zapachu kokosu.

środa, 31 maja 2017

CHŁODNIK Z BOTWINKI


Temperatura na dworzu z dnia na dzień wzrasta, co oznacza większe zapotrzebowanie na uzupełnianie płynów. Nie oznacza to jednak, że musimy się stale poić wodą. Możemy m.in jeść chłodniki. Najbardziej popularnym jest oczywiście chłodnik z botwinki, dlatego dzisiaj przepis na klasyk.

niedziela, 28 maja 2017

GRAHAMKI MIODOWE


Coś co wszystkie misie lubią najbardziej? Miodek! Ale zjedzony nie w tak oczywisty sposób jakby sie wydawało. Jest składnikiem bułek, a dokładnie grahamek. I duży i mały miś skusi się na taką bułeczkę. Ja je uwielbiam, miód nie jest wyczuwalny (niestety), ale lekko słodki smak pieczywa już tak. Są świetne, znacznie smaczniejsze (i zdrowsze!) od kupnych buł, w których składzie lądują czasem dośc dziwne składniki... 
Jeszcze kilka słów i przypomnienie o pilnych pszczołach, bez których nie byłoby cudnego miodu i jak i tych grahamek ;) Jest wiele odmian miodu, każdy z nich ma właściwości lecznicze z którymi warto się zapoznać. Gdy następnym razem będziecie sięgali po miód, może wybierzecie taki, który oprócz poprawy smaku dania, wpłynie też na waszą kondycję zdrowotną.

czwartek, 25 maja 2017

SZPINAKOWY KOKTAJL Z GRUSZKĄ I SEZAMEM


Mogę powiedzieć, że zielone koktajle zyskują w moim domu coraz większą popularność. Jednakże każdy z domowników ma swoją ulubioną wersję. Szpinakowe smoothie z gruszką i sezamem to mój faworyt. Czasem lekko modyfikuje ten przepis, dokładając różnych przypraw. Szpinak jest moją ulubioną zieleniną, znacznie bardziej wolę go od uwielbianego przez niektórych jarmużu. Jeśli wolicie jarmuż, dołóżcie jarmuż, bawcie się smakami. Preferuję słodkie koktajle, dlatego do całości dokładam miód-możecie go pominąć lub zastąpić innym słodzidłem, jednak pamiętajcie, że jedząc miód doceniacie ciężką pracę pszczół. Ekosystemy się stale zmieniają, co przyczynia się do spadku liczebności tych owadów. Nie dokładajmy więc dodatkowo ręki do ich wymierania i nie zabijamy tych malutkich stworzonek- to nie szkodniki, a pomocniki :)

poniedziałek, 22 maja 2017

WIOSENNA SAŁATKA Z MIODOWO-MUSZTARDOWYM SOSEM


Przepisów na sałatki nigdy za wiele. Zazwyczaj powstają spontanicznie, ze składników które leżą pod ręką. Pomysł na tą powstał jednak dzięki pewnemu zdjęciu w gazecie. Soczyste kolory i szparagi przekonały mnie by odtworzyć coś podobnego. Uwielbiam gdy w sałatce jest jakiś owocowy element, tym razem jest to pomarańcza (gdy zacznie się sezon na truskawki, będą one lądować w każdej sałatce :D). Całość została skropiona musztardowym, słodkim sosem na bazie miodu. Ten wartościowy produkt jest produkowany przez nasze dzielne pszczółki, których liczba niestety maleje. W dużej mierze przyczyną jest człowiek, dlatego zamiast je zwalczać, doceńmy ich pomoc w zapylaniu oraz produkcji tego naturalnego słodu :)

sobota, 20 maja 2017

SOBA Z WIEPRZOWINĄ I WARZYWAMI


Po dłuuugiej przerwie wracam do blogowania i na ponowne "otwarcie" bloga zapraszam was na zapoznanie się z przepisem na sobę z wieprzowiną i warzywami. Post czekał na wstawienie ponad pół roku, ale od tamtej pory wielokrotnie przygotowywałam tę potrawę. Jest to danie dla każdego fana orientalnych smaków (tak naprawdę tajemnica tkwi w sosie ;)). Bez dłuższych wstępów - zapraszam i obiecuję, że znów będę "regularną" blogowiczką :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...